No i się udało! :) Artur ma pracę! Pracuje sobie na szafkach. Nie sądziłem, dołoże do tego swoje trzy grosze ale cieszę się, że pomogłem :) Myślę, że sobie poradzi. Ja w niego wierzę. Może nie jest to robota marzeń ale dobre i to. Przynajmniej na początek. Potem może coś sobie znajdzie.
Z mieszkaniem też się udało. Mieszkamy w jednym domu, w sąsiednich pokojach :) Także bardzo fajnie. Tak chciałem i tak się stało :)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz