To impreza, która odbywa się na terenie Międzynarodowych Hal Wystawienniczych w Birmingham (NEC), i która przyciąga całą masę ludzi, głównie entuzjastów sportów morotowych. Zawsze chciałem być na tej imprezie. Kiedyś nawet planowałem przylecieć specjalnie na tą wystawę z Polski. Na reszcie miałem okazję zobaczyć całe mnóstwo samochodów marzeń. Tak dokładnie! Bo wątpie, czy którymkolwiek z tych samochodów będę jeździł. No może Audo S5 byłoby z zasięgu ;) Generalnie "szoł" było super! :) Rozczarował tylko brak jakiś większych gwiazd oraz bolidy były jakieś takie mało realistyczne (wyglądały jak atrapy), choć Red Bull prezentował się bardzo ładnie. A mam na myśli obecnych kierowców Formuły 1. Tylko Adrian Sutil przybył na tą imprezę ale pokazał się na niej w niedziele a ja byłem w sobotę. Ale miło było zobaczyć Johna Surteesa (ohn Surtees - wielokrotny mistrz świata MotoGP i mistrz świata Formuły 1 z 1964 r.) czy Toma Kristensena (6-krotnego zwycięzcy wyścigu Le Mans 24) i Allan McNisha - (3- krotnego zwycięzce Le Mans 24 i Formuły 1). Prócz nich przewijały się oczywiście również piękne hostessy :)
Cieszę się, że spełniło się kolejne moje małe marzenie :)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz